Inspirowane sadem : drewniana szafka

30 listopada 2014

Minęła jesień, zbiory owoców i głośna akcja „jedz jabłka”. My nadal pozostajemy w tej tematyce, a z tęsknoty za ciepłymi dniami przedstawiamy nasz projekt – szafkę,  stylizowaną na drewnianą skrzynkę, prosto z sadu. Na wielu blogach poruszany był temat skrzynek i tego w jak prosty sposób można zrobić taki mebel samodzielnie.  Wielu z Was może zadać pytanie dlaczego do wykonania tego mebla nie użyliśmy zwykłych skrzynek. Odpowiedź jest prosta : skrzynki wykonane są z drewna świerkowego,  jego obróbka jest trudna ze względu na liczne sęki. Mimo, że drewno świerkowe jest mało kurczliwe i można je szybko wysuszyć, jego ogromną wadą jest to, że bardzo szybko pęka. Pomijając czas i wkład pracy, jaki trzeba włożyć w obróbkę skrzynki, która wykonana jest z najgorszej jakości drewna, kolejną wadą jest utrzymanie takiego mebla w czystości. Nie mówiąc już o okresowej impregnacji.  Jednak liczne nierówności i kanty to nic w porównaniu z drzazgami, które stanowić niebezpieczeństwo dla dzieci.  Nasz mebel jest tego przeciwieństwem, a jego funkcjonalny wygląd sprawia, że świetnie sprawdzi się w kuchni czy też w pokoju. Przedstawiony model został wykonany w surowym stylu, z widocznymi gwoździami, wkrętami, aby jak najbardziej przypominał skrzynkę ogrodową.

.

Drewniana szafka inspirowana sadem

Drewniana szafka inspirowana sadem

Drewniana szafka inspirowana sadem.

Idealnie odzwierciedla ogrodową skrzynkę.

Idealna do pokoju.

Idealna do pokoju w stylu vintage.

Drewniana skrzynka inspirowana sadem.

Dobrze sprawdza się również w kuchni.

 

_AaBC3147

Nadaje kuchni charakteru i przypomina o ciepłych dniach. nawet zimą.

Zdjęcia zostały wykonane przez Joannę, której inne fotografie znajdziecie na blogu BEATING RABBIT HEART

Zapraszamy również na nasz funpage na FB !

Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest
  • sandrynka

    świetna ta szafeczka. ja w moim mieszkaniu mam całą biblioteczkę zrobioną ze zwykłych skrzynek warzywnych. i calutką garderobę – ale tego jeszcze nie pokazywałam na blogu – musze posprzątać ;) pozdrawiam – sandrynka.blogspot.com